Pomimo fatalnego początku Podbeskidzie na półmetku rundy zasadniczej zanotowało najlepszy wynik w historii występów w ekstraklasie. Czołowa ósemka nigdy nie była tak blisko.

"Górale" po rozegraniu piętnastu spotkań na swoim koncie mają 19 punktów (bilans Roberta Podolińskiego w Bielsku-Białej, to 3-3-0, bramki 9-4). Oznacza to, że pod wodzą nowego szkoleniowca bielski zespół zdobywał średnio aż 2 pkt/mecz, a Podbeskidzie poprawiło o jedno "oczko" najlepszy dorobek na półmetku rundy zasadniczej, który osiągnął dotychczas Leszek Ojrzyński w zeszłym sezonie.


Źródło: 90minut.pl