"Górale" wierzą i chcą realizować filozofię gry trenera. - Jak widać jest ona skuteczna - mówi kapitan Marek Sokołowski. Pomocnik jest tylko o trzy lata młodszy od Roberta Podolińskiego.

- Jestem młodszy o trenera tylko o trzy lata. To jednak nie ma znaczenia. Nikt nikomu nie patrzy w metrykę. To jest nasz przełożony, którego filozofię chcemy realizować. Zwłaszcza, że już widać, iż jest ona skuteczna - zauważa Marek Sokołowski w rozmowie z katowickim "Sportem".

- Napastnicy rywali mają teraz zdecydowanie mniej miejsca. Przestrzenie między formacjami też są zdecydowanie mniejsze. Zaczynamy znowu być niewygodnym rywalem. Tworzy się powoli kolektyw, przypominający dawne Podbeskidzie - mówi kapitan.

db