Rzeźnia przy Rychlińskiego
Jednostronne widowisko obserwowali kibice na Stadionie Miejskim w Bielsku-Białej w pojedynku Podbeskidzia z Wisłą Kraków. Z posadą trenera pożegna się Dariusz Kubicki?
Goście z Krakowa od samego początku przeszli do ofensywy, a strzelanie dla Wisły rozpoczął już w 11. minucie Paweł Brożek. Jeszcze przed przerwą źle ustawiony mur bielskiej drużyny wykorzystał Denis Popović i przy Rychlińskiego pachniało najwyższą porażką w historii domowych występów Podbeskidzia. Fatalna postawa w obronie gospodarzy trwała w najlepsze również w drugiej części spotkania.
Do siatki miejscowych po przerwie trafiali jeszcze Łukasz Burliga, Rafał Boguski oraz Rafael Crivellaro. Po tak katastrofalnym występie zmiana trenera w zespole "Górali" wydaje się nieunikniona. Pytanie tylko co dalej...
Podbeskidzie Bielsko-Biała - Wisła Kraków 0:6 (0:3)
Bramki: Brożek (11', 33'), Popović (39'), Burliga (57'), Boguski (71'), Crivellaro (89')
Podbeskidzie: Zubas - Pazio, Mójta, Nowak, Horoszkiewicz - Sokołowski (46. Kowalski), Adu Kwame - Kato, Szczepaniak, Możdżeń (46. Janić) - Demjan (62. Jonkisz)
Wisła: Cierzniak - Sadlok, Burliga, Jović, Guzmics - Jankowski, Boguski, Popović, Mączyński (78. Uryga), Guerrier (82. Kuczak) - Brożek (72. Crivellaro).
bak
Komentarze 73
Zawodowy klub piłkarski nie ma prawa działać w sporcie bez pracowników umysłowych jak marketing czy wyławiane przez skautów, obiecujących zawodników. Bez tego klub się wyłoży prędzej czy później! TSP nie potrzeba sekretarek, ale ludzi którzy wiedzą w biznesie i sporcie.
wiesz co widziałem chyba dziś twich rodziców :) fajni faceci !!
Wstyd
Panie Krywult masz Pan reklamę regionu!
miałeś, chamie, czapkę z piór:
czapkę wicher niesie,
róg huka po lesie,
ostał ci się ino sznur,
ostał ci się ino sznur....
Trudno powtórzył się wynik z Bełchatowa, ale ten dzonk musiał nadejść dlatego, ze klub rozpada się na oczach. Niesamowite, że kasach biletowych w końcu mają pracowników, ciekawe na jak długo?

Klauzula informacyjna ›