Demjan wróci do składu?
Mateusz Szczepaniak zastąpił we Wrocławiu Roberta Demjana w wyjściowym składzie Podbeskidzia. Czy oznacza to, że słowacki napastnik stracił miejsce w składzie?
- Rozmawiałem z Robertem przed meczem, że może być mu łatwiej jeżeli Mateusz Szczepaniak zmęczy stoperów. Faktycznie Szczepaniak to bardzo ruchliwy, pracowity zawodnik, przy którym stoperzy musieli się nabiegać i Demjanowi było nieco łatwiej grać w drugiej połowie. Robert to zawodnik, który gra całym ciałem, jego wysiłek w każdym meczu jest bardzo widoczny, dziś ustaliliśmy, że taki oddech się mu przyda, ale nadal jest podstawowym zawodnikiem w drużynie. Dziś trudno sobie wyobrazić zespół bez Roberta - mówi Dariusz Kubicki.
db
Artykuł wyświetlono 2007 razy.
Zobacz również
Komentarze 8
Kibic
Do Roberta trzeba załatwić Piecha jest szybki i potrafi zdobywać bramki a nie słychać żeby grał .
swiadomy kibic
@Patyk - nadzieja ,ze nasi z meczu na mecz będą grać jeszcze lepiej, mimo,że mieli dużo szczęścia ze Śląskiem nie zapominajmy o tych akcjach gdzie w środku pola odzyskaliśmy piłkę i praktycznie nasi szli 3 na1 tyle ,że takie sytuacje należy wykorzystywać zabrakło dokładności i mam nadzieje ,że w końcu Kubicki posadzi na ławie Nowaka
zzz
Demjan to świetny piłkarz, gra świetnie głową, zasłania ciałem piłkę, celnie podaje i mocno strzela tylko nie umie trafić do bramki...
Patyk
Swiadomy kibic-masz racje ale jak mozna zaniedbac scauting w ekstraklasowej druzynie w dobie komputerow gdzie wszyscyo prawie wszustkim moga wiedziec.To jest niepojete.Mimo pieknej pogody i basenu pod domem ogladam Gornika z Zaglebiem.Po tych ciosach jakie zadaje mi moja ukochana druzyna widze dla niej cien nadzieji.Zarowno Gornik jak i Zaglebie gra jeszcze gorsza pilke niz nasza druzuna.A wiec glowa do gory
swiadomy kibic
@Patyk bo jak się nie ma scoutintingu w klubie to potem takie rodzynki wychodzą, a przecież może być jeszcze gorzej , bo Nasz miłościwie panujący Prezes podziękował jedynemu scautowi i teraz to dopiero będzie loteria, albo autobusy przypadkowych grajków co to ledwo w piłkę umieją kopnąć. Możdżeń mnie totalnie zawodzi nie wiem co z nim , ale jak się chłop nie weźmie to zadomowi sie dłużej w rezerwach i niech nie wybrzydza, jak trener będzie chciał go spróbować na prawej obronie to niech tam gra, a co do Demjana to jeden z niewielu który walczy na boisku no bo jak ma strzelać bramki jak jest osamotniony i ma na plecach 2 obrońców to co robił we Wrocławiu to i tak dużo.
Patyk
Rzeczywiscie Demian nie jest juz zawodnikiem przebojowym,niecelnie podaje,wstrzymuje akcje przy kontratakach i nie zdobuwa wielu bramek.ale przy tym stylu gry Podbeskidzia jest zawodnikiem nieocenionym.nie wyklucza to jednak sprobowania gry bez jego udzialu-ale z dwoma rzeczywistymi zawodnikami z przodu.Mozna tez zaryzykowac jego przesuniecie na pomoc a nawet i do obrony.To jest zawodnik b.inteligentny ,silny,zadziornu z duzym doswiadczeniem.A teraz w innej sprawie.Czytam skromne recenzje z meczu BKS-u i naszej 2-kiz ktorych wynika ze wielu zawodnikow BKS-u gra lepiej od naszych nowych nabytkow.Nie potrafie wiec zrozumiec jak to jest ze sprowadza sie do Podbeskidzia zawodnikow nawet z innych kontynentow a nie widzi sie dobrych pilkarzy grajacych pod nosem t.j nie tylko w naszym miescie ale i rejonie.
Janusz
@ Romek - Z tego co ostanio Robert pokazuje, to on tylko zatzymuje/przytrzymuje piłkę, zasłania się ciałem, i zaraz bale traci...
Romek
Jeśli się chce wygrywać to musi się grać na dwóch napastników ,a widać że brakuje szybkiego który by wspierał Roberta w przodzie tylko Robert potrafi przyjąć i przytrzymać piłkę a reszta ma z tym kłopot.

Klauzula informacyjna ›