Na zakończenie kolejki Podbeskidzie zmierzy się z Ruchem Chorzów. Wojciech Borecki postanowił przypomnieć o zaufaniu jakim wciąż darzy trenera Dariusza Kubickiego.

- Dariusz Kubicki nie ma żadnego ultimatum. Jestem cierpliwą osobą. Spokojnie podchodzę do wyników, jakie notujemy na inaugurację, bo czas działa na naszą korzyść - mówi prezes Podbeskidzia, który liczy na pomoc byłego piłkarza chorzowian.

- W naszym zespole jest Jakub Kowalski. Trener będzie z nim rozmawiał na temat Ruchu, bo on przecież doskonale zna tę drużynę. Spędził tam ostatnie sezony. Będę zadowolony z remisu, ale czuję, że wygramy jedną bramką - dodał.

db