Podbeskidzie we wczorajszej grze kontrolnej przegrało z beniaminkiem z Niecieczy. Dariusz Kubicki nie załamywał jednak rąk. Na urazy wciąż narzeka kilku graczy.

Oprócz poważniej kontuzjowanego Bartłomieja Koniecznego, z chorobą zmaga się Maciej Korzym. Do treningów powoli wraca również Adam Pazio. Wczorajsza porażka nikogo w sztabie specjalnie nie zamartwia. - Lepiej gdy się wygrywa, ale tak naprawdę wyniki sparingów o niczym nie świadczą - mówił Dariusz Kubicki.

W sparingu zaprezentowali się piłkarze rezerw: Maciej Felsch, Krzysztof Łaciak, Leszek Kuszmider, Seweryn Pielichowski i Kamil Jonkisz. - To młodzi chłopcy, którzy ciągle się uczą. Sporo pracy przed nimi - ocenił szkoleniowiec Podbeskidzia.

db