Pavol Stano nie wystąpi w jutrzejszym spotkaniu przeciwko Górnikowi Łęczna. Podbeskidzie jeśli chce utrzymać ekstraklasę muso jutro sięgnąć po komplet punktów.

Słowacki obrońca komentuje porażkę z Cracovią. - Podeszliśmy do tego meczu z nadzieją, że zdobędziemy trzy punkty. Może z perspektywy trybun to tak nie wyglądało, ale bardzo chcieliśmy wygrać ten mecz. W pierwszej połowie mieliśmy okazje ku temu, żeby strzelić bramkę. Zamiast tego straciliśmy gola, Cracovia złapała luz i potem poszło im z górki - dodaje Stano.

- Teraz trzeba wygrać następne spotkanie, poukładać sobie wszystko w głowie i powalczyć, bo tylko trzy punkty nas uratują.

db