Tytułowe hasło poleciało wczoraj z trybun w kierunku piłkarzy Podbeskidzia. Tym meczem przybliżyliśmy się do pierwszej ligi. Nie można tak grać w piłkę - kajał się Marek Sokołowski.

- Pomysły na gry w ofensywie są, tylko nie można stracić bramki, bo kiedy ją tracimy, rozklejmy się i nic nam nie wychodzi. Straciliśmy kuriozalną bramkę, a mecz wydaje mi się był wyrównany. Teraz trzeba tylko wszystko dobrze przemyśleć, odpocząć i uwierzyć w to, że możemy wygrać następny mecz - mówił kapitan.

- Zagraliśmy dzisiaj bardzo słaby mecz. Jeżeli się przegrywa u siebie 3:0, a swoje sytuacje ma się tylko po stałych fragmentach gry, to zdecydowanie za mało. Bramki straciliśmy przez nasze indywidualne błędy, a wydaje mi się, że po pierwszej bramce się załamaliśmy. Dzisiaj nie zrobiliśmy nic, żeby utrzymać w Bielsku-Białej ekstraklasę - dodał Piotr Tomasik.

Foto: tspodbeskidzie.pl

db