TSP potrzebuje bramkarzy
Były trener bramkarzy w Podbeskidziu nie ma wątpliwości. - "Górale" muszą poszukać bramkarza albo dwóch - mówi Mirosław Dreszer, który zna obu obecnych golkiperów.
Dreszer w rozmowie z katowickim "Sportem" nie potrafi wyjaśnić słabej dyspozycji obu bramkarzy. - Nie jestem w środku tego zespołu i ciężko to oceniać z boku. Kiedy latem ubiegłego roku dowiedziałem się, że Michal dołączy do Podbeskidzia, to jak wielu myślałem, że zespół ten będzie miał jedną z najlepszych "bramek” w lidze. Dlatego mocno jestem zdziwiony tym, co się dzieje.
- Richard nie puszczał przecież takich bramek. Chociaż już pod koniec ubiegłego sezonu wpadł w jakiś dołek, w którym trwa do dzisiaj. Cóż, lata lecą. Doświadczenie doświadczeniem, ale być może właśnie wiek zaczyna już mu przeszkadzać. Albo obecność konkurenta. Niektórzy bramkarze mają tak, że chcą być sami i kiedy mają rywala, wówczas zaczynają bronić słabiej - podkreśla Dreszer.
db

Klauzula informacyjna ›