Ryszard Kłusek do końca sezonu będzie prowadzić trzecioligowy LKS Czaniec. - Po sezonie usiądziemy do rozmów, na brak ofert nie narzekam - mówi trener.

Kłusek na stanowisku trenera zastąpi zwolnionego wczoraj Mariusza Wójcika. Były asystent trenera w Podbeskidziu na ławce trenerskiej zadebiutuje już dziś w pucharowym spotkaniu z Unią Ząbkowice. Umowa z trzecioligowcem obowiązywać ma jednak tylko do końca sezonu. - Po zakończeniu rozgrywek usiądziemy do konkretnych rozmów. Nie narzekam na brak ofert - mówi nam bielski trenera.

Nieoficjalnie mówi się, że Kłusek otrzymał intratną propozycję od jednego z beskidzkich czwartoligowców. Do podjęcia pracy miałoby dojść od następnego sezonu. - W tej chwili skupiam się jednak na pracy w Czańcu - mówi Ryszard Kłusek.

bak