Ten mecz im nie wyszedł
- Ten mecz nam nie wyszedł - powiedział wprost na konferencji prasowej trener Dariusz Kubicki. Była to pierwsza przegrana Podbeskidzia pod wodzą 52-letniego szkoleniowca.
- Było widać że mieliśmy problemy z regeneracją po ostatnim meczu i można powiedzieć, że to było spotkanie do pierwszego błędu i taki błąd spowodował stratę bramki, a potem było już bardzo ciężko. Szybko straciliśmy drugiego gola i zanim zdążyliśmy zrobić zmianę, korekty już nic nam niestety nie dały. Ten mecz to już historia, musimy odpocząć i jak najlepiej przygotować się do meczu z Piastem.
Foto: tspodbeskidzie.pl
db
Artykuł wyświetlono 1139 razy.
Zobacz również
Komentarze 12
mateusz bb
dla mnie Dariusz K. jest bohaterem..skorumpowany trener poszedł do skorumpowanego klubu pod wodzą skorumpowanego prezesa..jak nic będzie z tego akcja rozbicia zorganizowanej grupy przestępczej
you
Bekaes i jego pisarze w każdym temacie o meczach zza miedzy
tomo
Do @2353, za 5 zl to masz bekse, choragiewka z ciebie nieudaczniku
2353
amatorzy...wielkie gwiazdy za 5 zł...strata pieniędzy żeby oglsdać tą komedię w ich wykonianiu
tomo
Do @obserwator, sezonowiec z Ciebie, tacy niech nie jada, takich optymidtow nam nie potrzeba, do Gliwic jada kibice!
obserwator
po co ma jechac do Gliwicz zeby znowu manto ogladac jak ostatnio skazani na porazke i nic wiecej
tomo
Kazdy kto moze niech jedzie do Gliwic, trzeba chlopakom pomoc!
anymous
Piast sobie moze obiecywac ,bo rozniesli slabizne z Belchatowa mecz meczowi nie rowny co moge doradzic Adamowi niech kopnie Wlczka mocno w kolano to jeden problem z glowy
marek
Piastunki obiecuja powtorke wyniku z ich ostatniego meczu z nami az strach sie bac co bedzie jak przegramy
LPD
A jaki mógł być wynik skoro bawią się w Barcelonę i rozgrywają (usiłują rozgrywać) piłkę jakby byli wirtuozami futbolu, a nie rzemieślnikami? Tak to można wygrać z Bełchatowem, który już wywiesił białą flagę, ale nie z solidnym Ruchem. Sytuacja, mimo, że na pierwszy rzut oka tebela tego nie wskazuje, robi się bardzio nieciekawa. Przed nami cztery mecze z czego trzy (Piast, Craxa i Korona) z rywalami, którzy nigdy nam nie leżeli. Do tego Łęczna w B-B, która też jest nieobliczalna. Może być tak, że ostatni mecz w Kielcach będzie spotkaniem o życie. Najgorsze, że nie tylko dla nas, ale i dla Korony.

Klauzula informacyjna ›