Motyka: TSP nie spadnie
Podbeskidzie przewodzi obecnie grupie spadkowej, ale ma tylko punkt przewagi nad pięcioma kolejnymi zespołami. Cztery "oczka” dzielę bielską drużynę od dzisiejszego rywala.
Marek Motyka nie wierzy w spadek "Górali". - Mam duży sentyment do tego zespołu, ale nie tylko dlatego uważam, że Podbeskidzie nie jest drużyną do spadku. Ma w miarę solidny i wyrównany skład. Przecież jeszcze kilkanaście dni temu bielszczanie byli w pierwszej ósemce. Myślę, że w końcówce sezonu zasadniczego trochę pękli, a na dodatek przyplątały się im kontuzje - mówi trener z Żywiecczyzny.
- Myślę jednak, że ewentualna wygrana, albo dwie, w nadchodzących meczach mogą dać bielszczanom pewność siebie. Ich dodatkowym atutem jest to, że zespół jest zaprawiony w bojach o utrzymanie, bo dwa sezony z rzędu o nie walczył. Bielszczanie to ponadto zespół waleczny i charakterny, co wobec nadchodzących boiskowych wojen w grupie spadkowej będzie niezwykle istotne - zapowiada szkoleniowiec Limanovii.
db

Klauzula informacyjna ›