Rehabilitacja rezerw
Po ostatniej porażce z rezerwami Piasta Gliwice druga drużyna Podbeskidzie zmazała niekorzystne wrażenie i pewnie pokonała Swornicę Czarnowąsy.
Obydwa zespoły były przed tym spotkaniem bezpośrednimi sąsiadami w trzecioligowej tabeli, więc mecz ten był tym z gatunku "o sześć punktów”. Podopieczni trenera Dariusz Mrózka nie dali szans rywalom wygrywając różnicą trzech bramek i dominując na boisku przez niemal całe spotkanie.
Podbeskidzie Bielsko-Biała II - Swornica Czarnowąsy 3:0 (2:0)
Bramki: Byrski (12'), Oczko (25'), Jonkisz (66')
Podbeskidzie II: Madejski - Łaciak (58. Kowaliczek), Kuszmider, Jarosz, Zakrzewski - Felsch, Lenartowski (70. Walkiewicz), Oczko (61. Gajda), Byrski (83. Zelek) - Jonkisz, Pielichowski.
db
Artykuł wyświetlono 2269 razy.
Zobacz również
Komentarze 11
bielszczanin
john i cezar ciagle to samo .czwarty poziom rozgrywek krytykowac to nie ogladajcie
john
Szkoda ze Lenartowski marnuje sie w Podbeskidziu mialby szanse jaworzu w pilce recznej
gazda
@LPD a kto ma go wyleczyć, jak on nawet nie wie jak doktor klubowy wygląda ?
LPD
To jak ma kontuzję to niech ją najpierw wyleczy, a dopiero wtedy odpali petardę po wejściu.
bielszczanin
ma kontuzje lpd zbyt czesto krytykujesz to sa tylko rezerwy
LPD
Odlot to jest Kowaliczek. Wchodzi do gry w 60 minucie i za chwilę, przy każdej przerwie w grze, zgięty w pół łapie oddech. Lenartowski dramat. Na plus Byrski.
ddd
W końcu młodym nie przeszkadzały gwiazdy ekstraklasy !.

Klauzula informacyjna ›