- Po pierwszym treningi widać, że w zespole brakowało entuzjazmu i radości - wyjaśnia Dariusz Kubicki. 52-letni szkoleniowiec poprowadził wczoraj pierwsze zajęcia w Dankowicach.

Bielski zespół po kilku dniach przerwy rozpoczął przygotowania do niedzielnego starcia z Zawiszą Bydgoszcz. Nowy (stary) trener Podbeskidzia przyznaje, że obserwował w ostatnim czasie poczynania zespołu, ale jeszcze zbyt wcześnie by mówić o szczegółach spadku formu. - Po pierwszym treningu widać, że w zespole brakowało entuzjazmu i radości - powiedział nam krótko Dariusz Kubicki.

Szkoleniowiec nie chce wróżyć składu na najbliższe spotkanie. Mówi, że jest jeszcze na to zbyt wcześnie. Najpóźniej w przeciągu kilkunastu najbliższych godzin powinniśmy poznać nazwiska asystantów nowego opiekuna "Górali".

Foto: tspodbeskidzie.pl

db