Drugi zespół bez wsparcia zawodnikami pierwszego składu rywalizował z Ruchem Zdzieszowice. Po emocjonującej końcówce Podbeskidzie musiało uznać wyższość rywala.

Wynik spotkania otworzyła bramka Marcina Byrskiego, a po chwili podwyższyć mógł Kamil Jarosz. Goście do odrabiania strat wzięli się w drugiej połowie. Po błędzie bielskiej defensywy Ruch doprowadził do remisu, a na kwadrans przed końcem przyjezdni objęli prowadzenie. Na domiar złego w samej końcówce czerwoną kartką ukarany został bramkarz Podbeskidzia II i gospodarze mecz kończyli w dziesięciu.

Podbeskidzie Bielsko-Biała II - Ruch Zdzieszowice 1:3 (1:0)
Bramki: Byrski (16')

Podbeskidzie II: Pieczonka - Kareta, Pietrasiak, Grabski, Łaciak (65. Gajda) - Kuszmider, Pielichowski - Jonkisz, Byrski (75. Łebski), Gladus (79. Bajdziak) - Wajdzik.

db