Bez kilku piłkarzy musieli sobie poradzić piłkarze Drzewiarza w beskidzkiej konfrontacji z Góralem Żywiec. Ale w dwie minuty wicelider z Jasienicy strzelił trzy bramki.

Bardzo kiepska pierwsza odsłona w wykonaniu zawodników Ireneusza Kościelniaka, którzy musieli sobie radzić tego dnia bez Krzysztofa Koczura czy Adama Kozielskiego. W drugiej połowie po dobrze rozegranym rzucie rożnym do bramki Krzysztofa Żerdki trafił Marcin Studencki. Odpowiedź gospodarzy była piorunująca i nastąpiła w niecały kwadrans po stracie.

W przeciągu dwóch minut dwukrotnie do bramki trafił Robert Basiura, a wynik meczu ustalił Michał Kliber.

Drzewiarz Jasienica - Góral Żywiec 3:1 (0:0)
Bramki: Basiura (77', 79'), Kliber (78')

Drzewiarz: Żerdka - Kliber, Lapczyk, Czyż, Basiura - Papatanasiu, Romanowicz, Łoś, Greń - Ł. Kościelniak (46. Rzeźniczak), Grześ.

db