Wczoraj z trybun Leszek Ojrzyński oglądał spotkanie Piasta Gliwice, z którym "Górale" zagrają za dwa tygodnie. Ale jutro bielski zespół może awansować na 5. pozycję w tabeli.

Podbeskidzie jutro na wyjeździe rozegra spotkanie z Górnikiem Łęczna. Zwycięstwo da piłkarzom z Bielska-Białej awans na 5. pozycję i powinno zapewnić awans do grupy mistrzowskiej. "Górale" dotychczas na swoim koncie zgromadzili 37 punktów, a w ub. sezonie magiczna liczba 40 "oczek" gwarantowała udział w walce o europejskie puchary. Jutrzejsze zwycięstwo może na trzy kolejki przed końcem fazy zasadniczej dać pięciopunktową przewagę nad dziewiątym zespołem w tabeli.

W zespole wiedzą o co toczy się gra. Piłkarze za awans do czołowej ósemki mają obiecaną premię w wysokości 1,4 mln zł, a w dwóch spotkaniach pucharowych wolne dostali najstarsi piłkarze w kadrze drużyny. Sztab szkoleniowy do swojej dyspozycji ma powracającego do pełni formy Antona Slobodę, a z niegroźnym urazem kolana uporał się już Richard Zajac.

bak