Bez zmian w ustawieniu
Leszek Ojrzyński zabrał do Warszawy tych samych piłkarzy, którzy w pierwszym spotkaniu nie radzili sobie z ofensywą mistrza Polski. "Górale" zagrają jednym napastnikiem.
Bielski zespół poniósł na własnym stadionie wysoką porażkę i w Warszawie niezwykle trudno odwrócić będzie losy rywalizacji. We wtorek drużyna wyruszyła do stolicy Polski, a w autokarze znalazło się miejsce dla tych zawodników, którzy w ub. tygodniu rywalizowali w Bielsku-Białej. Po raz kolejny odpoczywać w środku tygodnia będą najstarsi piłkarze "Górali", którzy szykują się na mecz z Górnikiem Łęczna.
W dzisiejszym spotkaniu Podbeskidzie powinno zaprezentować się w takim samym ustawieniu, w jakim rywalizowało z Legią przy Rychlińskiego. Największą niewiadomą pozostaje obsada pozycji napastnika, jak również bramkarza.
bak
Artykuł wyświetlono 1249 razy.
Zobacz również
Komentarze 20
mieszkaniec B-b
do obronców "trenera" Ojrzynskiego co takiego jako"trener" osiągnoł w ekstraklasie czy wcześniej w niszej lidze,gdzie jest prowadzony przez Ojrzynskiego RAKOW CZ-CHOWA, czy KORONA Kielce a może kto poda nazwisko gracza kiedy trenował mlodzików w Legi same wtopy,poprostu brak rozeznania kto w danej chwili jest w formia a z taktyką to kompletne dno
tsp2
Aro, nie zgadzam się. Ze dwa tysiące ludzi już nigdy więcej nie przyjdzie na ten stadion, a to dla nich grają; Ludzie nie lubią jak się ich robi w ch...
Aro
Nawet nie wiecie czy to tylko jego decyzja. NIe wyleci i nie gadajcie głupot. Jest dobrze. Liga najważniejsza. Byłby podstawowy skład, Legia by wygrała, albo remis, napewno nie wygrana 3-0 dla TSP. Sprawdził Kolcaka, dramat.
Lenartowski, dramat.
Ogrywa się Mazan, zastanawia się na jakiej pozycji.
Chrapek, dramat.
Malina to ewidentny jocker.
Przynajmniej posprawdzał sobie zawodników. Liga najważniejsza, PROSTE!
biel
podboba mi sie taktyka trenera ,rezerwy na mistrza Polski - to jest ogrywanie II składu hahahahahaha brawo !
jasiu wędrowniczek
Ojrzyński wyleci z B-B aż się będzie kurzyło !.Sam Borecki go pogoni !!!.
Aro
do tsp2: trener jest konsekwentny. Zawsze stawiał w pucharze na młodszych, mniej doświadczonych. Z Górnikiem, Piastem etc. to się sprawdzało. Za konsekwencje w wystawieniu tego składu na Legie, Ojrzyński ma zatem klasę. Zgadzam się z "kibol", módlmy się żeby P.Leszek został, bo niechciałbym żeby w TSP od nowego sezonu rządził np. zwolniony z Pogoni Kocian(pewnie tak będzie), albo inny element.
kibol
Zgadzam się w 100% z "Aro" A trenerowi Ojrzyńskiemu nie prezes Borecki będzie stawiał warunki na przedłużenie kontraktu ,lecz będzie go prosił na kolanach o pozostanie,i nie wiem czy to wystarczy.
tsp2
Aro, trener pwoinien wylecieć za lekceważenie kibiców i brak szacunku dla klubu. Nie odpuszcza się pucharów w 1/2. Jak chciał odpaśc to mógł się Piastowi podłożyć, a nie robić pośmiewiska i to usiebie przy rekordowej frekwencji. Facet bez klasy
Aro
Czytając komentarze dochodzę do wniosku że czego się nie zrobi to źle. Nie tylko w tym poście, ale ogólnie każdym nt. postawy Podbeskidzia. Puchar trzeba spisać na straty, nawet najmocniejszy skład TSP, w chwili obecnej nie da rady w Warszawie wygrać 3:0 i nie ma się w tej kwestii co czarować. Liga jest najważniejsza. Miejsce w czołowej 8 prawie zagwarantowane. Pierwszy raz w historii nie będzie walki o utrzymanie. Ale dla ekspertów sprzed monitora to ciągle za mało.Boje się że jeżeli dostaniemy się już do czołowej 8, za 2 miesiące pojawi się temat że trzeba zwolnić Ojrzyńskiego bo nie gramy w pucharach. Przykre, zarazem bardzo Polskie.
coca-cola
Kaka sobie wpisze do cv, że grał na pepsi arenie :)
Sratata
Jakby chcieli to mogli by powalczyć... A tak to znów wpier....;/
rag
No to wszystko jasne patrzymy na lige a puchar i tak jest spisany na straty !

Klauzula informacyjna ›