Najważniejsza jest liga
Bukmacherzy są przekonani, że do finału Pucharu Polski awans wywalczy Legia Warszawa. Podbeskidzie koncentruje się na lidze, gdzie drugi raz z rzędu zachowało czyste konto.
Tylko ostatni w tabeli Zawisza Bydgoszcz traci więcej bramek w lidze niż Podbeskidzie. Ale w dwóch ostatnich spotkaniach ekstraklasy "Górale" nie stracili bramki, a to co łączy oba spotkania, to fakt gry czwórką obrońców. - Bardzo cieszę się, że zagraliśmy na zero. Raz pomógł słupek, innym razem koledzy. Cieszymy się z tego punktu, choć wiadomo lepsze byłyby trzy. Walka o ósemkę trwać będzie do końca i my nie odpuścimy - mówił po sobotnim meczu Richard Zajac.
Na cztery kolejki przed końcem fazy zasadniczej zespół z Bielska-Białej jest 6. i ma trzy punkty przewagi nad grupą spadkową. Drużyna zgromadziła na swoim koncie 37 punktów, a eksperci są zgodni, że czołową ósemkę powinna dać 40 zdobytych punktów. Do osiągnięcia tego pułapu wystarczy pokonanie w weekend Górnika Łęczna. Wcześniej mecz w Warszawie.
bak


Klauzula informacyjna ›