Świąteczne jajo do jaja
Bezbramkowo zremisowali wczorajsze spotkanie ze Śląskiem Wrocław piłkarze Podbeskidzia. - Wynik świąteczny, jajo do jaja, jak zwykło się mawiać na 0:0 - mówił Leszek Ojrzyński.
- Skończyło się bezbramkwo i ponownie w konfrontacji Podbeskidzia ze Śląskiem, obie drużyny dzielą się punktami. Szanujemy to "oczko" zdobyte na trudnym terenie, zobaczymy co da nam ono za cztery kolejki, ponieważ w tabeli panuje duży ścisk i zapowiada się ciekawa końcówka - analizował opiekun "Górali"
Szkoleniowiec bielskiej drużyny odniósł się również do obsady bramki. - Co do wystawienia Richarda Zajaca w składzie nie było wątpliwości, dobrze spisywał się w lidze i dziś też pokazał sie z dobrej strony.
Foto: tspodbeskidzie.pl
db
Artykuł wyświetlono 1018 razy.
Zobacz również
Komentarze 4
LPD
Taaa. Niech oni najpierw rozpoczną rozmowy w sprawie przedłużenia kontraktu z trenerem i podstawowymi piłkarzami, którzy mają umowy do czerwca (np. Iwański), bo za chwilę obudzą się z ręką w nocniku.
gamon
Wczoraj byly komentarze na temat umow podpisanych w zimie.Mozna cos blizej.Wesolych Swiat.
LPD
Brawo piłkarze, brawo trener. Taki wynik we Wrocławiu to super rzecz. Spokojnych Świąt.

Klauzula informacyjna ›