Demjan z patentem na "Jagę"
W tym sezonie trzy z czterech bramek strzelił Jagiellonii Białystok. Robert Demjan został bohaterem sobotniego spotkania. "Jaga" jak żaden inny zespół pasuje Słowakowi.
Idol bielskich kibiców wiosnę rozpoczął co prawda w pierwszym składzie spotkanie z Cracovią, ale w następnej kolejce nie znalazł się nawet w kadrze meczowej na mecz z Legią Warszawa. 33-letni Demjan nie krył swojego rozczarowania tym faktem, ale w grze sparingowej z Drzewiarzem Jasienica sumiennie wypełniał obowiązki spoczywające na nim na boisku. Przyzwoity występ w Pucharze Polski zaowocował powrotem do składu na starcie z Koroną Kielce. Nie na długo.
- Robertowi brakuje zaufania trenera i pewności gry. Gdy stawał się najlepszym piłkarzem ekstraklasy wiedział, że Czesław Michniewicz na niego postawi. Teraz takiego komfortu psychicznego nie ma, stąd jego wahania formy - mówi człowiek od wielu lat związany z klubem, który doskonale piłkarza. To właśnie problemy z aklimatyzację w Belgii miał mieć decydujący wpływ na rozwiązanie kontraktu z Waasland- Beveren i szybki powrót zawodnika do Podbeskidzia. - Tu wraz z rodziną czuję się najlepiej.
Zdobyte w tym sezonie trzy bramki w występach przeciwko Jagiellonii nie były jedynymi w historii występów Demjana przeciwko klubowi z Białegostoku. W sezonie 2012/13 słowacki napastnik zdobył dwa gole w wygranym 4:0 meczu w Bielsku-Białej. Również rok wcześniej zdobył on bramkę w zremisowanym (2:2) inauguracyjnym spotkaniu ekstraklasy przy Rychlińskiego.
bak
Komentarze 17
Dla mnie jestes najlepszym napastnikiem w TSP.


Klauzula informacyjna ›