Przebudzenie Demjana!
Znakomicie ustawiony w polu karnym Robert Demjan zdobył bramkę na wagę zwycięstwa w starciu z Jagiellonią Białystok. To pierwsza ligowa wygrana "Górali" u siebie od grudnia.
Bardzo wyrównane spotkanie z lekkim wskazaniem na gospodarzy oglądali w pierwszej połowie kibice zgromadzeni na Stadionie Miejskim w Bielsku-Białej. Po zmianie stron mecz zdecydowanie nabrał tempa, a obie drużyny za wszelką cenę starały się przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Po godzinie gry w polu karnym Jagiellonii główkował Maciej Korzym. W odpowiedzi Mateusza Piątkowskiego odważnym wyjściem z bramki uprzedził Richard Zajac.
Najlepszą okazję do zdobycia zwycięskiej bramki "Górale" mieli w 79. minucie. Z okolicy pola karnego uderzył Krzysztof Chrapek, a Bartłomiej Drągowski zdołał sparować piłkę na słupek. W odpowiedzi w sytuacji "sam na sam" ze słowackim bramkarzem Podbeskidzia ponownie stanął Piątkowski, ale górą z tego pojedynku wyszedł znów Zajac. W ostatniej akcji spotkania skutecznie uderzenie Adama Dei dobijał Robert Demjan.
Podbeskidzie Bielsko-Biała - Jagiellonia Białystok 1:0 (0:0)
Bramka: Demjan (90')
Podbeskidzie: Zajac - Górkiewicz, Konieczny, Stano, Tomasik - Sokołowski, Deja, Iwański, Chmiel (78. Malinowski) - Śpiączka (46. Demjan), Korzym (66. Chrapek).
Jagiellonia: Drągowski - Modelski, Madera, Tarasovs, Popkhadze - Grzyb (65. Tuszyński), Pazdan - Dzalamidze (85. Savtiski), Gajos, Mackiewicz (89. Romańczuk) - Piątkowski.
db
Komentarze 40
Gra obronna w na środku boiska to dalej dramat, kilka razy jeden rywal radził sobie z dwójką nawet trójką naszych pomocników, efekt, od razu 3 ludzi zostaje na środku boiska związanych przez jednego rywala. Widać wielką wyrwę, po odejściu Łatki i Ziajki.
a po drugie się sie parkingi budują - nie płakać...
Ja dostałem mandat za źle zaparkowany samochód, stałem na zakazie na ul Skłodowskiej-Curie, ale do licha gdzie mam zapakować? Samochód mój nie przeszkadzał nikomu, mogli dać se spokój smutni panowie... Zapłaciłem stowke i 1pkt...


Klauzula informacyjna ›