Małe derby... wojewódzkie?
- Można powiedzieć, że administracyjnie są to takie małe derby wojewódzkie. Bielsko-Biała było kiedyś miastem wojewódzkim i nie należeliśmy do Śląska - zwracał uwagę Marek Sokołowski.
Kapitan bielskiej drużyny odpowiadał wczoraj na pytania podczas konferencji w Zabrzu. "Sokół" zwrócił uwagę na ważny aspekt historyczno-administracyjny. - Bielsko-Biała było kiedyś miastem wojewódzkim i nie należeliśmy do Śląska. Jakiś czas temu się to zmieniło i można powiedzieć - patrząc administracyjnie - że są to takie małe derby wojewódzkie. My jednak nie do końca tak na to patrzymy, choć może stworzy się kiedyś z tego coś więcej - mówił Sokołowski pytany o śląśkie derby.
Piłkarz obchodził w środę 37. urodziny. Przed konferencją otrzymał od rzecznika prasowego Górnika symboliczny upominek. - Strzeliłem gola w meczu z Koroną, ale świetuję się raczej po urodzinach - uśmiechał się pomocnik.
db
Artykuł wyświetlono 1305 razy.
Zobacz również
Komentarze 8
andek
ziomalbb@ -- naucz się odmieniać jak piszesz o moim mieście. Będzie Bielskiem - Białą!
Podbeskidzie
BIELSKO - BIAŁA nigdy hanyskie !!!!!!!!!!!! zatryb w końcu redaktorze portalu podobno z Bielska ?
pyjter
GORNIK Zabrze ole ole ole Gornik Zabrze ole ole ole
PiknikBB
Zadne derby. Bielsko - Biała nie jest śląskie. Proszę nas nie porównywać z hanysami.
bbnm
Marek trochę pomieszał zapewne z kurtuazji, ale w zasadzie powiedział dobrze! Nie ma żadnych derbów... Jeśli już, to tego pseudowojewództwa... Do Śląska nie należymy i warto żeby wszyscy, szczególnie młodsi o tym pamiętali.Granica na Białce BYŁA, jest tylko historycznie. I dawne Bielsko i dawna Biała to dziś Podbeskidzie.
Mieszczanin
żadne 'derby' ! tutaj nie chodzi tylko o administrację, bo administracyjnie to mogliśmy być wg projektów z czasu sprzed ostatniej reformy administracyjnej województwie małopolskim, beskidzkim a wylądowaliśmy w czymś co się nazywa 'śląskim' a nim jest tylko w części. Połowa województwa śląskiego to Małopolska, w tym połowa naszego miasta.Czasy powojenne tak ukształtowały społeczeństwo, a województwo bielskie tak to utrwaliło, że o śląskości Bielska-Białej w zasadzie możemy mówić wyłącznie w ujęciu historycznym. Identyfikujemy się z Beskidami, polskością a kulturowo jesteśmy bardziej małopolscy niż jacykolwiek inni. Wychodzimy częściej 'na pole' a nie 'na dwór', mówimy 'se' i wspominamy Franca Josefa a nie pruskiego Wilhelma.
Nie zapominajmy, że stadion na którym gra TSP leży w Małopolsce, w dzielnicy miasta która geograficznie i historycznie jest ziemią krakowską. Sam klub nosi nazwę regionu społeczno-gospodarczego, który ukształtował się przez ostatnie dziesięciolecia wokół Bielska-Białej a sama nazwa 'Górale' wskazuje na identyfikację z Beskidami.
O jakichkolwiek 'derbach' 'derbikach' ze śląską drużyną nie może być mowy, albo liczcie sobie na przychodzenie na stadion wyłącznie kibiców TSP którzy wywodzą się spod Cieszyna, Wisły albo Brennej.
Pisanie przez dziennikarzy o takich meczach jako o 'derbach' to jeszcze bardziej bezsensowne jak pisanie o 'derbach' w przypadku meczu Górnika Zabrze z Zagłębiem Sosnowiec, co dziennikarzom ze Śląska na pewno nie przyszłoby do głowy.
ziomalbb
Wolę być raczej gorolem niż hanysem.A Bielsko-Biała zawsze będzie Bielsko-Białą.

Klauzula informacyjna ›