Wciąż nie ma oficjalnego stanowiska klubu w związku z odebraniem nam możliwości wykonywania obowiązków prasowych na meczach "Górali". To spodziewane jest jutro.

Wyjaśnijmy, że odebranie nam akredytacji skutkuje niemożliwością dostania się do strefy mieszanej, uczestniczenia w pomeczowej konferencji prasowej czy, w przypadku fotoreportera, brakiem zgody na przebywania wokół płyty boiska, co wiąże się z trudnością w wykonaniu z najwyższą starannością fotorelacji z widowiska. Sobotni fotoreportaż zakupiony został przez naszą redakcję od tzw. freelancera.

Dzisiaj z różnych stron spływały do naszej redakcji słowa zapewnienia utwierdzające nas w przekonaniu, że działamy w ważnym interesie społecznym. List otwarty do prezydenta Bielska-Białej i prezesa TS Podbeskidzie wystosowało m.in. środowisko dziennikarskie. Próby mediacji podjął się PZPN. Więcej szczegółów we wtorkowym wydaniu bielsko.biala.pl.

db