Damian Chmiel wziął udział w środowym treningu "Górali". Piłkarz powoli wraca do zdrowia, ale sztab uważa na lidera bielskiej drużyny. Pomocnik wkrótce powinien wrócić do gry.

Skrzydłowy pozostawał wyłączony z treningów od obozu w Turcji, gdzie narzekał na problemy ze stawami. Mówiło się, że Chmiel ma spore problemy z poruszaniem się, a o grze w piłkę może zapomnieć przez kilkanaście dni. Tymczasem już w środę napłynęły dobre informacje z klubu, mówiące o tym, że zawodnik powrócił do treningów. Piłkarz unika sztucznych nawierzchni, ale w czwartek wraz z resztą zespołu trenował będzie na płycie Stadionu Miejskiego w Bielsku-Białej.

O występie 28-letniego Chmiela w piątkowym spotkaniu przeciwko Cracovii rzecz jasna nie może być mowy, ale piłkarz powinien być brany przy ustalaniu składu na kolejne spotkanie ligowe. To rozegrane zostanie w niedzielę, 1 marca z Legią w Warszawie.

bak