Mróz nie zniechęcił biegaczy
Przy słonecznej, ale bardzo mroźnej pogodzie w sobotę na bielskich Błoniach odbył się Bieg Walentynkowy. Ze względu na trudne warunki atmosferyczne trasa została skrócona.
Mimo to, na starcie imprezy pojawiło się 26 par, a także indywidualnie 22 kobiety i 24 meżczyzn. - Wiele z osób przygotowało specjalne przebrania. I tak, w biegu uczestniczyli m.in: Fred i Wilma Flintstonowie, były pszczółki, zakonnice, księża, a także wiele osób pobiegło w perukach. Tego typu biegowa zabawa odbyła się w Bielsku-Białej po raz pierwszy - mówi Kuba Karcz z Ultra Beskid Sport.
Jak dodaje organizator, czas nie był tego dnia najważniejszy, choć postanowiono uczestników sklasyfkować w trzech kategoriach. Najszybciej wśród "zakochanych” par przebiegli trasę Anna i Robert Celińscy. którzy wyprzedzili Karolinę Jaromin wraz z Mikołajem Ciurla. Trzecie miejsce w tej kategorii zdobyła para Natalia Wiktorczyk i Janusz Filipiak.
Wśród mężczyzn wygrał Szymon Krywult, a wśród kobiet Maria Michalak. Wiele osób z uśmiechami na twarzach przekraczało linię mety. Na mecie zawodów Mikołaj Ciurla z Wilkowic mówił: Bardzo dziękuję za udane zawody, wspaniała organizacja. Nagrody ciekawe, odpowiednie dla par. Już potwierdzam swoją obecność za rok. Dziękuję za wspaniałą imprezę biegową!
Organizatorzy nagrodzili wielu uczestników w specjalnie przygotowanym konkursie walentynkowym. Wśród nagród były m.in. kolacje dla dwóch osób, piękne koszt z upominkami, bilety na mecze siatkarzy BBTS i piłkarzy TS Podbeskidzie.
db

Klauzula informacyjna ›