- Chcemy być rycerzami wiosny - zapowiedział podczas prezentacji Leszek Ojrzyński. "Górale" w eleganckich strojach zaprezentowali się na dziedzińcu Zamku książąt Sułkowskich.

Wczorajsza uroczystość z pewnością przejdzie do historii, bo... była inna niż zwykle (wydarzenie relacjonowaliśmy w artykule Wykonać krok do przodu). Zespół nie zaprezentował się kibicom w lokalnej galerii handlowej, a chętnych by zobaczyć drużynę przed startem rundy wiosennej na dziedzińcu zamku w Bielsku-Białej było więcej niż miejsc. W trakcie prezentacji trzech zawodników otrzymało nowe koszulki. Byli to dwaj Słowacy, którzy związali się z Podbeskidziem tej zimy: Kristian Kolcak i Robert Mazan, oraz włączony do kadry ekstraklasowego zespołu Maciej Felsch. 

 - Dziś spotykamy się na zamku - mówił owacyjnie przywitany kapitan drużyny Marek Sokołowski. - Ale w mieście jest jeszcze jedna twierdza, przy ulicy Rychlińskiego. Ona może być nie do zdobycia dzięki ludziom, którzy stoją na jej murach - dzięki kibicom. Jeśli teraz na mecz może przyjść blisko 7 tys. kibiców, to na pewno ich doping będzie dla nas dużym wsparciem.

db