Bez udziału kibiców odbył się na Stadionie Miejskim w Bielsku-Białej sparing Podbeskidzie z Sandecją Nowy Sącz. To ostatni test-mecz bielskiego zespołu przed ligą.

Imponuje skutecznością Bartosz Śpiączka, który w kolejnym sparingu Podbeskidzia wpisał się na listę strzelców. Kilka minut później dwubramkowe prowadzenie gospodarzom mógł dać Marek Sokołowski, ale dwa uderzenia pomocnika nie znalazły drogi do bramki. W odpowiedzi po dwóch kwadransach do remisu doprowadził Armand Ella Ken. Na domiar złego kilka minut przed końcem pierwszej połowy boisko opuścić musiał kontuzjowany Piotr Tomasik, którego brutalnie zaatakował Mateusz Bartków.

W drugiej połowie spotkania wynik nie uległ już zmianie. W ostatnim sparingu Podbeskidzie remisuje z I-ligowcem.

Podbeskidzie Bielsko-Biała - Sandecja Nowy Sącz 1:1 (1:1)
Bramka: Śpiączka (3')

Podbeskidzie: Peskovic - Górkiewicz, Stano, Konieczny, Tomasik (43. Mazan) - Sokołowski, Kolcak, Kołodziej, Patejuk - Malinowski - Śpiączka. II połowa: Pesković - Mazan, Jarosz (71. Felsch), Horoszkiewicz, Pazio - Adu Kwame, Lenartowski, Deja, Trochim - Cisse - Demjan.

db