Maciej Iwański nie zagrał w żadnym ze środowych spotkań Podbeskidzia. Środkowy pomocnik w ostatnich dniach narzekał na ból pleców, a sztab postanowił oszczędzać piłkarza.

34-letni Iwański w ostatnich dniach miał poczuć ból w plecach, z którym zmagał się jeszcze podczas pobytu w Bielsku-Białej. Zawodnik trenował z resztą zespołu, ale nie wystąpił w żadnym ze środowych sparingów. Sztab szkoleniowy bielskiego zespołu postanowił dać odpocząć liderowi środka pola, bowiem w ostatnim czasie ze składu na kilka tygodni wypadł już inny defensywny pomocnik - Anton Sloboda.

W czwartkowy wieczór zespół Podbeskidzia zamelduje się na lotnisku w Katowicach.

db