Zdobyta przez Dominika Zielińskiego bramka na samym początku spotkania tylko rozzłościła piłkarzy Górnika Zabrze II. Po przerwie jasieniczanom zabrakło czasu na kolejne gole.

To już drugie z rzędu spotkanie, w którym pozyskany ze Spójni Landek napastnik otwiera wynik spotkania. Kolejne minuty to festiwal błędów i niedokładnej gry w wykonaniu Drzewiarza, skutkujący utratą czterech bramek głównie za sprawą znanych z ekstraklasowych boiska Dawida Plizgi i Przemysława Oziębały zdobywców wszystkich goli. Rozmiary porażki mógł jeszcze przed przerwą zmniejszyć Zieliński.

Po zmianie stron drugiego gola dla zespołu Ireneusza Kościelniaka zdobył Krzysztof Koczur, a na osiem minut przed końcem sparingu sytuację "sam na sam" pewnie wykorzystał Zieliński. Na doprowadzenie do remisu zabrakło już czasu.

Górnik Zabrze II - Drzewiarz Jasienica 4:3 (4:1)
Bramki: Zieliński (6', 82'), Koczur (52')

Drzewiarz: Michałowski - Kliber, Pala, Czyż, Sekuła - Lapczyk, Papatansiu, Jakowenko, Kozielski - Koczur, Zieliński oraz Żerdka - Grześ, Greń, Romanowicz, Basiura, Pidczenko, Ł. Kościelniak i Testowany.

db