W najbliższych dniach okaże się czy Richard Zajac wróci ze zgrupowania Podbeskidzia w tureckiej Larze do kraju wcześniej niż zakładano. Bramkarz narzeka na ból w łydce.

Po jednym z treningów słowacki bramkarz poczuł ból w nodze i zszedł z boiska: - Na pewno nie jest to zerwanie mięśnia, bo wtedy nie mógłbym nawet chodzić, ale nie chcę dopuścić do pogorszenia sytuacji dlatego wolałem odpuścić trenowanie z piłką - mówił 38-letni piłkarz, który zmagał się już z kontuzją mięsnia brzuchatego łydki.

- Najlepiej dla niego byłoby, gdyby wrócił do Polski, poddał się specjalistycznym badaniom i ewentualnie od razu rozpoczął leczenie. Na pewno więcej jest w stanie zrobić tam, na miejscu gdzie ma opiekę lekarzy fachowców, niż tutaj - mówi Leszek Ojrzyński, który do dyspozycji ma jeszcze Michala Peskovicia i Sebastiana Madejskiego.

db