Mordowija nie taka groźna
Wyrównane spotkanie stworzyły w poniedziałek zespoły Podbeskidzia i Mordowija Sarańsk. "Górale" na tle dziesiątej drużyny rosyjskiej ekstraklasy zaprezentowali solidny futbol.
Dziesiąta siła rosyjskiej ekstraklasy była pierwszym sparingpartnerem piłkarzy Podbeskidzia podczas obozu w Turcji. W trakcie poniedziałkowego meczu w barwach "Górali" zadebiutował ostatni nabytek bielskiego klubu, Robert Mazan. Lewy obrońca na placu gry pojawił się w drugiej połowie. W składzie zabrakło Maciej Korzym i Anton Sloboda, którzy powoli wracają do intensywnych treningów.
Jedyną bramkę dla ekipy Leszka Ojrzyńskiego zdobył w 65. minucie gry Bartosz Śpiączka, któremu asystował Tomasz Górkiewicz. Na samym początku spotkania znakomite podanie wzdłuż linii bramkowej od Piotra Malinowskiego zmarnował Marek Sokołowski, a pięć minut przed końcem sparingu zbyt długo z oddaniem strzału zwlekał Robert Demjan.
Podbeskidzie Bielsko-Biała - Mordowija Sarańsk 1:1 (0:1)
Bramka: Śpiączka (65')
Podbeskidzie: Madejski - Pazio, Tomasik, Stano, Konieczny - Lenartowski, Iwański - Sokołowski, Kwame, Malinowski - Cisse. II połowa: Madejski - Mazan, Jarosz, Horoszkiewicz, Górkiewicz - Kolcak, Trochim - Śpiączka, Kołodziej, Patejuk - Demjan
db

Klauzula informacyjna ›