- Za nami bardzo dobra runda, a właściwie rok. Dlatego stawiamy na stabilizację, a w kolejnym sezonie cele mogą być wyższe - mówi Ireneusz Kościelniak z Drzewiarza Jasienica.

Wicelider rozgrywek w czwartej lidze wrócił do treningów w zeszłym tygodniu. W kadrze nie dojdzie do rewolucji. - Stawiamy na stabilizację. Za nami bardzo dobra runda, a właściwie cały rok. Ten zespół, który mam do dyspozycji w Jasienicy sprawdził się dlatego nie szykujemy większych transferów - mówi Ireneusz Kościelniak. Wiadomo jedynie, że Drzewiarz finalizuje transfer napastnika z regionu.

- Chodzi oczywiście o Dominika Zielińskiego, który trenuje z nami od grudnia. Dopinamy formalności, wszystko powinno zostać zamknięte w tym tygodniu - precyzuje nasz rozmówca.23-letni napastnik ostatni sezon spędził w Spójni Landek.

W ostatnich dniach opiekun jasieniczan świętował 41. urodziny. Czego życzyć przed startem kolejnej rundy? - Kontynuacji dobrej passy, tak jak to miało miejsce w Wiśle, Rekordzie czy teraz Drzewiarzu. W seniorskiej piłkce jestem trenerem piąty rok i każdy chce by jego praca była doceniania. Do podniesienia poprzeczki w pracy trenerskiej niezbędne będzie zdrowie i cierpliwość.

bak