Anton Sloboda urazu nabawił się w ostatnim meczu rundy jesiennej. Początkowe diagnozy mówiły, że pomocnik może stracić zimowe przygotowania. Teraz mówi się o całej rundzie.

Słowak w dalszym ciągu narzeka na ból stawu skokowego, a kilka dni temu odbył konsultację medycznę w klinice ortopedycznej dr Krzysztofa Ficka. Dlatego w Bielsku-Białej dmuchają na zimne i już rozpoczęli poszukiwania ewentualnego zastępstwa za 27-letniego Slobodę. W ostatnich dniach klub wypożyczył Kristina Kolcaka, który grać może zarówno na środku obrony jak i defensywnym pomocniku. 

W przypadku słowackiego pomocnika doszło do rozwarstwienia mięśni. To poważny problem i wszystko wskazuje, że w tym sezonie piłkarz na murawie już się nie pojawi. Na domiar złego już na początku obozu w Jarocinie do szpitala z podejrzeniem urazu kolana udał się Adam Deja. Dlatego w klubie momentalnie wznowili poszukiwania kolejnego środkowego pomocnika.

db