Anton Sloboda może stracić początek sezonu. Słowacki pomocnik pod koniec rundy zimowej nabawił się urazu stawu skokowego. Leczenie urazu nie przebiega zbyt pomyślnie.

Sloboda nie bierze udziału w przygotowaniach drużyny, które ruszyły w środę w Bielsku-Białej. "Górale" po badaniach szybkościowych i wydolnościowych, trenują już na pełnych obrotach. Do zespołu w najbliższych dniach powinni wrócić Robert Demjan i Maciej Korzym, a Adam Pazio musi jeszcze uważać na operowaną kość jarzmową.

Większy problem pojawia się w przypadku środkowego pomocnika. Słowak w dalszym ciągu narzeka na ból stawu skokowego, a ostatnio odbył konsultację medycznę w klinice dr Krzysztofa Ficka. Dlatego w Bielsku-Białej dmuchają na zimne i już rozpoczęli poszukiwania ewentualnego zastępstwa za 27-letniego Slobodę.

Jedną z opcji ma być możliwość sprowadzenia Kamila Drygasa z Zawiszy Bydgoszcz.

db