Maciej Korzym rozpocznie przygotowania do rundy wiosennej razem z całą drużyną Podbeskidzia. Napastnik po raz ostatni na murawie pojawił się jeszcze w listopadzie.

Korzym już od dłuższego czasu odczuwał ból w stawie skokowym. - Nie chciałem tego dłużej przeciągać, skoro nie mogłem grać i nie zwlekałem z operacją. Wszystko poszło dobrze - przyznaje były gracz Korony Kielce.

Korzym był na ostatnim meczu z Zawiszą Bydgoszcz, podziwiając wygraną kolegów. - Sam muszę jeszcze przez dwa-trzy tygodnie spokojnie odpoczywać, by wszystko mogło się bez problemu zagoić - mówi o planach na końcówkę roku.

Co jednak najważniejsze, piłkarz ma już być gotowy na początek zimowych przygotowań. - Wszystko powinno już być dobrze i powinienem już od stycznia trenować z drużyną - przyznaje. Dzięki temu - jeśli nic złego się nie wydarzy - będzie miał okazję przepracować z Podbeskidziem cały okres przygotowawczy, co nie było mu dane latem i odbiło się na jego formie.

Także inni ostatnio kontuzjowani - Maciej Iwański, Anton Sloboda, Marek Sokołowski i Adam Pazio powinni wrócić do zdrowia na rozpoczęcie zimowych przygotowań, które planowane są w połowie przyszłego miesiąca.

db