Iwański trafił do szpitala
Drugie spotkanie z rzędu w dramatycznych okolicznościach wygrali piłkarze Podbeskidzia. Wizytą w szpitalu zakończyło się spotkanie z Lechią Gdańsk dla Macieja Iwańskiego.
- To był bardzo ciężki mecz. Sami sobie podnieśliśmy poprzeczkę, bo przez bardzo długi okres graliśmy w dziesiątkę. Ten mecz był bardzo podobny do tego zeszłotygodniowego, bo tam też Sokołowski dostał czerwoną kartkę. Tam graliśmy bardzo dobrze w osłabieniu i w spotkaniu z Lechią Gdańsk było bardzo podobnie - mówił podczas konferencji prasowej trener bielskiego zespołu Leszek Ojrzyński.
- Cieszę się z tych trzech punktów, które wywalczone zostały w takim stylu, w jakim sobie tego życzę w każdym meczu. Zawsze sobie powtarzamy, że jak będziemy zdeterminowani, będziemy jednością to szczęście będzie po naszej stronie.
db
Artykuł wyświetlono 1428 razy.
Zobacz również
Komentarze 10
Kopytko
Odwalcie się od Pietrasa. Całkiem neizły mecz zagrał.
kibic
nikt nie chce pietrasiaka w tsp to niech go daja na wypozyczenie do bksu to nie bedzie z nim problemu
mieskaniecB-b
trener Pietrasiaka nie powinien wstawiać do zespołu,facet nie zagrałm by na przyzwoiyum poziomie nawet w oldbojach,dzięki chłopakom za ofiarną gre
Fan
Ależ teraz ulga zapanowała na stadionie ponieważ zawodnik Lechii urwał się Pietrasiakowi i padł na murawę, a sędzia liniowy zasygnalizował... spalonego... gdyby wskazał faul mecz kontynuowalibyśmy w 10... A my takich relacji trenerze nie życzymy...
Dublin
Bielska duma bielska chwala Podbeskidzie Bielsko Biala !!!!!!
Olaf
Proponuje w takim razie w każdym meczu zacząć odrazu grę w 10 .. Np bez pietrasiaka.
Rodziny rezerwowych
Jedność to całość a nie pewne elementy
Adam
Życz sobie trenerze pewnych zmian w głowie bo wystawiasz ludzi na obronie ,których dzieciaki ogrywają i poprawiają dobie statystyki .

Klauzula informacyjna ›