To koniec roku dla obrońcy Podbeskidzia. Damian Byrtek naderwał więzadła i w tej rundzie nie pojawi się na boisku. 23-letni defensor może mówić o sporym pechu.

W ostatnim czasie piłkarz więcej czasu spędza w gabinetach lekarskich niż na boisku. Początkiem rundy Byrtek przeszedł artroskopię kolana i pauzował blisko dwa miesiące. Gdy wrócił i rozegrał kilka spotkań w trzecioligowych rezerwach, znów pojawił się problem z kolanem. Tym razem okazało się, że obrońca naderwał więzadła w kolanie i konieczna będzie kolejna przerwa w treningach.

Według ostatnich informacji, do zajęć 23-letni piłkarz powróci początkiem przyszłego roku.

db