W poniedziałek piłkarze Podbeskidzia po raz pierwszy trenowali pod okiem Czesława Michniewicza. Na tzw. "Górce" doszło do gry wewnętrznej. Nowy szkoleniowiec uważnie oglądał poczynania wszystkich zawodników.

Wpierw prezes Wojciech Borecki w szatni przedstawił nowego szkoleniowca piłkarzom Podbeskidzia. 43-letni Michniewicz to były zawodnik występujący na pozycji bramkarza. W sezonie 2006/2007 wraz z drużyną Zagłębia Lubin zdobył tytuł mistrza Polski. Ponadto pracował w takich klubach jak Lech Poznań, Arka Gdynia, Jagiellonia Białystok czy Polonia Warszawa. W piątek ogłoszono, że Michniewicz zostanie nowym trenerem bielskiego Podbeskidzia i podejmie się misji ratowania zespołu przed spadkiem z ekstraklasy.

Szkoleniowiec z "Góralami" podpisał półtoraroczny kontrakt. Czy oznacza to, że trener wobec spadku drużyny pozostanie przy Rychlińskiego? Niekoniecznie. Wszystko zależeć będzie przede wszystkim od budżetu i składu jakim w danym momencie będzie dysponował klub. Celem nadrzędnym pozostaje jednak walka o ligowy byt, a niewykluczone, że jeszcze przed czwartkowym spotkaniem z Koroną Kielce zespół Podbeskidzia uda się na krótkie zgrupowanie w Szczyrku.

bak