Za nic mają wyrok sądu
Komisja Dyscyplinarna przy PZPN wznowiła postępowanie wobec Podbeskidzia. "Górale" nie zapłacili odszkodowania swojemu byłemu pracownikowi, ale proponują ugodę.
Pod koniec września katowicki Sąd Okręgowy podtrzymał w mocy wyrok Piłkarskiego Sądu Polubownego. Na jego podstawie klub zobowiązany jest wypłacić swojemu byłemu pracownikowi blisko 300 tys. zł odszkodowania. Ale klub za nic ma decyzję sądu powszechnego, do którego sam skierował skargę na wyrok PSP. Dlatego w ostatnim czasie postępowanie wznowiła Komisja Dyscyplinarna.
- Postępowanie w sprawie zostało wznowione - poinformował nasz portal Jakub Kwiatkowski, rzecznik PZPN. W ostatnich dniach października "Górale" wysłali pismo do pełnomocnika pokrzywdzonego, w którym zaproponowali ugodę.
Fakt ten potwierdza Eugeniusz Stanek, pełnomocnik Małowiejskiego. - Klub zaproponował ugodę i wypłacenie... 10 tys. zł - uśmiecha się mecenas. Trudno więc oczekiwać, by były pracownik Podbeskidzia przystał na tę propozycję.
bak
Komentarze 18
Dlaczego Krywult pozwolił rozpieprzyć klub pajac...


Klauzula informacyjna ›