Bartlewski wraca do łask
Mecz z Piastem Gliwice był powrotem Sebastiana Bartlewskiego na boiska ekstraklasy. 20-letni piłkarz w lipcu pod wpływem alkoholu rozbił samochód w centrum miasta.
Po kilku tygodniach spędzonych w rezerwach "Górali", w poniedziałek Bartlewski nie tylko pojawił się na ławce rezerwowych, ale w drugiej połowie pojawił się ponownie w meczu ekstraklasy. - Cieszę się z tego, że trener dał mi drugą szansę. Wróciłem do zespołu i zagrałem w pierwszej drużynie dając z siebie wszystko - przekonywał piłkarz, który zagrał po raz pierwszy od majowego spotkania z Piastem.
- Dużo pracowałem w drugim zespole i myślę, że to wyszło mi na dobre. Samo spotkanie nie ułożyło się, próbowaliśmy wyprowadzać kontry, lecz później drużyna Piasta wykorzystywała to bezlitośnie i traciliśmy kolejne bramki - dodał pomocnik.
db
Artykuł wyświetlono 1187 razy.
Zobacz również
Komentarze 11
Seba
@ewka i jolka: strzele kielicha, znajde kluczyki od auta i jade.
Seba
@ewka i jolka: jeden z neonów wam przygasa na miejscówie, przekazcie alfowi
Kierowca
Nie zmienia to faktu, że jest zwykłym śmieciem jeżdżącym po alkoholu. Howgh.
ewka i jolka
Lubimy Sebastiana !.Dziewczyny z Krakowskej !.
ludogorec
chlopie szykuj sie za chwile wyjazd do makaroniarzy
raf
Dał z siebie wszystko haha ha ha ! Narazie to on się nadaje do dwójki i to wszystko nie dał drużynie wczoraj nicccc!
kibic
no to będzie się działo... sędzia zamiast gwizdka będzie sięgał po alkomat
Grześ pijanica
A kto z nami nie wypije tego we dwa kije!!! Niech żyje nam!!
górlaka
Niech się w dziada nie bawi nie bawi nie bawi niech pół litra postawi postawi hej !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!hej hej hej górale !!!!!!

Klauzula informacyjna ›