Śpiączka wróci do Floty?
Zimą do swojego poprzedniego klubu może wrócić Bartosz Śpiączka. Napastnik nie dostaje szans gry w ekstraklasie i może podążyć drogą Wojciecha Trochima i Rafała Grzelaka.
Pomocnik wypożyczony został do GKS-u Tychy, a obrońca trafił do Dolcanu Ząbki. Niewykluczone, że podobną drogą podąży 23-letni Śpiączka, który w barwach Podbeskidzia zdążył zagrać tylko w spotkaniu z Zawiszą Bydgoszcz.
db
Artykuł wyświetlono 942 razy.
Zobacz również
Komentarze 5
jaco
brawo zzyx, bardzo fajna i sensowna analiza, weźmy jeszcze z Korony Golańskiego, Kiełba i innych gwiazdorów... przy ewentualnym odejściu trenera wraz ze swoja gwardią obudzimy się w .... a Kupczaka wypożyczenie i zakontraktowanie w jego miejsce Lenartowskiego to kryminał - powtarzam to po raz kolejny,
żubr
Proponuję jeszcze jeden transfer powrotny Borecki do Jagielonii !!!!!!!!,.
zzyx
Zagrał drugą połowę z Zawiszą i choć nie wykorzystał jednej, dobrej sytuacji wyglądał bardzo świeżo, dynamicznie, ambitnie. Miał dobre przyjęcie i technikę, był szybki. Wiem, że to tylko jedna połowa była, ale patrząc na człapiących i pozbawionych krzty techniki Patejuka, Sokoła, zagubionego jak dziecko we mgle Lenartowskiego czy nawet Korzyma, drewnianych kompletnie obrońców, mających tylko szybkość Chrapka czy Malinę, to ciężko to zrozumieć. No i on ma 23 lata. Baranowski też się nie nadawał, to jest teraz w znakomitej, może i reprezentacyjnej formie w Bełchatowie. Nam został "perspektywiczny" Byrtek i nieruchawi emeryci z doświadczeniem, którzy na pięć metrów nie potrafią celnie podać, tylko rąbią długa, gdzie popadnie. Kupczak też się nie nadawał. Bo on też umiał celnie podać i miał trochę techniki.

Klauzula informacyjna ›