Nadal bez formy są piłkarze Górala Żywiec, którzy w sobotę przegrali z Jednością Przyszowice. Rezultat spotkania rozstrzygnął się już po pierwszych dziesięciu minutach.

W dalszym ciągu ma nad czym myśleć trener Maciej Mrowiec, którego zespół przegrał z Jednością Przyszowice. Mecz rozstrzygnął się już w 10. minucie gry, kiedy to Tomasza Łysonia pokonał Rafał Hajok. Starcie z bezpośrednim rywalem z dolnej częśći tabeli, nie okazało się zbyt udane dla żywczan, którzy przez 80 minut nie potrafili doprowadzić do wyrównania, grając przed własną publicznością.

Góral z dziewięcioma punktami na koncie plasuje się na odległej czternastej pozycji w tabeli.

Góral Żywiec - Jedność Przyszowice 1:0 (1:0)

Góral: Łysoń - Krasny, Białas, Borak, Jaroszek - Michulec, Motyka (56. Studencki), Łącki, Michalski (82. Małysiak), Miodoński (65. Sternal) - Szymoński.

db