Wyjazdowy punkt zainkasowali piłkarze Drzewiarza w meczu z Podlesianką Katowice. Zespół z Jasienicy jest nadal niepokonany w lidze i samotnie prowadzi w czwartej lidze.

Już w pierwszej akcji meczu Drzewiarz mógł zdobyć bramkę, ale w zamieszaniu na polu karnym Adrian Jasiński i Daniel Jakowenko nie potrafili pokonać bramkarza Podlesianki. W 17. minucie po rzucie wolnym Krystian Papatansiu piłka minimalnie przeleciała obok długiego słupka. Dziesięć minut później Jasiński znalazł się w dobrej sytuacji, ale oddał zbyt słaby strzał i pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowo.

Na otwarcie drugiej części mocny strzał z dystansu oddał Dmytro Pidchenko. Na pochwałę po raz kolejny zasłużyła defensywa, której pewna gra przyczyniła się do zachowania miana najlepszej obrony w lidze. Wobec pogubienia punktów przez najgroźniejszego rywala - Fortecę Świerklany, przynajmniej do następnej kolejki jasieniczanie będą zasiadać w fotelu lidera.

Podlesianka Katowice - Drzewiarz Jasienica 0:0

Drzewiarz: Żerdka - Grześ, Kliber, Lapczyk, Basiura - Sekuła (79. Borutko), Papatanasiu (84. Romanowicz), Jakowenko, Jasiński - Koczur, Pidczenko (54. Łoś).

db