Kluczowa dyspozycja dnia
- Zagrają ze sobą dwa wyrównane zespoły i dyspozycja dnia będzie decydowała o tym, która drużyna wyjdzie z tego starcia z tarczą - przekonuje Tomasz Wuwer, trener KS Wisła.
Lider bielskiej okręgówki nie przykłada większej wagi do starcia ze Spójną Landek. - Chłopcy traktują to spotkanie jak jedno z wielu. Nie zamierzamy na nikim wytwarzać dodatkowej presji. Wszyscy wiemy, że będzie to mecz z zespołem z którym do końca będziemy liczyć się w walce o awans, ale ekipa, która wygra w sobotę, tylko nieznacznie może zbliżyć się do tego celu - tłumaczy Tomasz Wuwer.
Wiślanie uważać będą musieli w szczególności na Dawida Frąckowiaka. - Ten napastnik to w 70 proc. ofensywa Spójni. Nasza obrona z pewnością będzie zwracać uwagę na tego zawodnika, ale o żadnym "plastrze" nie może być mowy - dodaje.
Równocześnie zespół z Wisły zamierza szybko odcinać od podań najskuteczniejszego piłkarza gości. - Zamierzamy prowadzić grę, jesteśmy gospodarzem, więc za wszelką cenę będziemy chcieli wygrać ten mecz - kończy rozmowę.
bak

Klauzula informacyjna ›