Gol i dwie asysty Chmiela
Damian Chmiel najpierw dwukrotnie świetnie podawał do Sylwestra Patejuka, a następnie sam zdobył gola. Skrzydłowy był najjaśniejszą postacią Podbeskidzia w sparingu.
W pierwszej części gry "Górale" największe zagrożenie pod bramką gospodarzy stworzyli po uderzeniach Macieja Korzyma i Piotra Malinowskiego. Najbardziej wysunięty zawodnik bielszczan trafił jednak tylko w poprzeczkę, a popularny "Malina" nieznacznie pomylił się i piłka o kilka centymetrów minęła słowacką bramkę.
Po zmianie stron gola szybko zdobył zespół Leszka Ojrzyńskiego. Piłkę w pole karne dośrodkowywał Damian Chmiel, a z najbliższej odległośco do siatki wpakował ją Sylwester Patejuk. Ten sam duet dał drugą bramkę dla Podbeskidzia, z tą jednak różnicą, że 27-letni skrzydłowy prostopadły podaniem uruchomił o kilka lat starszego kolegę.
Na nieco ponad dwadzieścia minut przed końcem spotkania zwycięstwo "Górali" przypieczętował Chmiel.
MFK Rużomberok - Podbeskidzie Bielsko-Biała 1:3 (0:0)
Bramki: Patejuk (49', 54'), Chmiel (67')
Podbeskidzie: Zajac - Górkiewicz, Konieczny, Stano, Adu Kwame - Sokołowski, Deja, Lenartowski, Malinowski - Bartlewski- Korzym. II połowa: Pesković - Pazio, Deja, Stano (68. Felsch), Tomasik - Patejuk, Iwański, Sloboda, Chmiel - Cisse, Demjan.
db

Klauzula informacyjna ›