BBOSiR wykorzystuje przerwę na reprezentację. Stadion Miejski w Bielsku-Białej będzie miał nową murawę. Ale tylko w polach karnych. Cała może zostanie wymieniona w 2015 roku.

Na płycie Stadionu Miejskiego w Bielsku-Białej swoje spotkania rozgrywa ekstraklasowe Podbeskidzia oraz trzecioligowa Stal. - Tak mocno eksploatowanej płyty boiska nie ma żadna drużyna w ekstraklasie - przyznaje Grzegorz Jania, dyrektor Bielsko-Bialskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji. Dlatego przez najbliższe trzy tygodnie obiekt będzie świecił pustkami. Trwa bowiem wymiana murawy.

- Ale tylko w polach karnych - zastrzega momentalnie nasz rozmówca. - Uzupełniamy braki w miejscach, które tego najbardziej potrzebowały. Można powiedzieć, że to już taka coroczna tradycja, ale akurat w tym roku zakres prac nie jest wielki.

Niewykluczone, że do wymiany całej murawy dojdzie w 2015 roku. - Obecna płyta ma już siedem lat. Dlatego w przyszłym roku będziemy wnioskowali o jej wymianę. Warto to zrobić, bo przecież będziemy mieli do dyspozycji nowy stadion - dodaje dyrektor.

Koszt wymiany murawy na całym boisku to wydatek kilkuset tysięcy złotych. - Wszystko zależy od tego, co dokładnie chcemy zrobić. Wymiana samej trawy do wydatek blisko pół miliona złotych. Ale żeby zrobić to konkretniej, z tzw. podsypką, potrzebne są nakłady blisko dwa razy większe. Wtedy można dostać się głębiej i zaplanować szerszy zakres prac - kończy Grzegorz Jania.

bak