Cztery spotkania, trzy bramki i dwie asysty - to dorobek Macieja Korzyma w barwach Podbeskidzia. Były zawodnik Korony Kielce znalazł się w "11" kolejki ekstraklasy. Napastnik miał udział przy obu bramkach w meczu z Legią Warszawa.

26-letni "Korzeń" w niedzielę walnie przyczynił się do pokonania Legii Warszawa. Napastnik wpierw zapoczątkował akcję lewą stronę, po której gola zdobyła Anton Sloboda, a przed przerwą sam wykorzystał błąd Bartosza Bereszyńskiego.

- Przyszedłem tutaj, aby grać jak najlepiej i pomagać chłopakom. Cieszę się, że tak dobrze udało mi się wkomponować w zespół - mówił po wygranej Korzym. - Przed samymi zawodami nie musieliśmy się jakoś specjalnie motywować, bo przecież w Polsce sama nazwa Legia podnosi adrenalinę i sprawia, że chce się grać jak najlepiej - dodał.

db