Sobotnią wygraną piłkarze Podbeskidzia zapracowali na dwa dni wolne. Sztab szkoleniowy "Górali" pierwszy trening po spotkaniu z Cracovią zaplanował dopiero na wtorek.

Kolejny mecz bielszczanie rozegrają dopiero w niedzielę. Rywalem 5. zespołu ekstraklasy będzie Legia Warszawa. Do spotkania dojdzie przy Rychlińskiego, a wszystkie wejściówki rozeszły się w mgnieniu oka. Biletów nie ma już od tygodnia.

"Górale" kolejny mikrocykl rozpoczną we wtorek, w niedzielę i poniedziałek zespół trenera Leszka Ojrzyńskiego dostał wolne, na które ciężko zapracował. Nastroje przed pojedynkiem z mistrzem Polski są bojowe i trudno się temu dziwić.. - Mamy zamiar ograć Legię i na pewno do tego meczu się bardzo dobrze przygotujemy - mówił po sobotniej wygranej Marek Sokołowski, kapitan Podbeskidzia.

W zespole nikt po spotkaniu z Cracovią nie zgłaszał większych urazów. Niezdolny do gry jest tylko Damian Byrtek.

bak