Spójnia lepsza w szlagierze
Dwie bramki Dawida Frąckowiaka okazały się kluczowe w kontekście zwycięstwa Spójni Landek nad MRKS-em Czechowice-Dziedzice. Dla gości z karnego trafił Mateusz Żyła.
Przyzwoite widowisko dwóch czołowych zespołów bielskiej okręgówki, otworzył w 14. minucie gol Michał Adamczyka. Po podaniu Adriana Szwarca z prawej strony boiska pomocnik Spójni uderzeniem z dziesięciu metrów nie dał szans na skuteczną interwencję Zbigniewowi Wójcikiewiczowi. Goście mogli odpowiedzieć kilka minut później. Wpierw w poprzeczkę po podaniu Mateusza Żyły trafił głową Tomasz Kozioł, a po chwili "Żyłka" nieczysto trafił w piłkę na szóstym metrze.
Autorem zdjęć jest Bartłomiej Budny.
W odpowiedzi gospodarze powtórzyli akcję po której gola zdobył Adamczyk, z tą tylko różnicą, że tym razem do siatki uderzeniem głową piłkę skierował z szóstego metra Dawid Frąckowiak. 30-letni napastnik po raz drugi na listę strzelców wpisał się na siedem minut przed końcem gry, gdy skutecznie dobijał piłkę odbitą przez bramkarza czechowiczan.
Honorowa bramka dla MRKS-u padła w 90. minucie, gdy rzut karny po zagraniu ręką wykorzystał Żyła.
Spójnia Landek - MRKS Czechowice-Dziedzice 3:1 (2:0)
Bramka: Adamczyk (14'), Frąckowiak (44' 83') - Żyła (90' z karnego)
Spójnia: Huczała - Wójcik, Adamczyk (85. Szczyrbowski), Lech (66. Łacek), Siedlok - Kubica, Pszczółka (55. Gomółka), Stawicki, Szczepanik (80. Genc) - Frąckowiak, Szwarc.
MRKS: Wójcikiewicz - Putek, Jonkisz, Gąsiorek (26. Niemczyk), Szal - Adamus (89. Zwardoń), Kozioł, Żurek (68. Sztorc), Jurek - Puchała (55. Suski), Żyła.
bak




























Klauzula informacyjna ›